Bierzemy ten kod i puszczamy w rozpad. Z lewej pełny haft, gęsty i czerwony. Z prawej drzewo sypie się w piksele, w dane, w szum. Tradycja, która traci sygnał.
To nie skansen. To korzeń przepuszczony przez błąd. Noś, kiedy wiesz, skąd jesteś, ale nie chcesz tego mówić cepelią.