Na froncie medalion koronki rozpada się promieniście w strumień danych: piksel, glitch, czerwony pasek redakcji. Na plecach to samo źródło spływa wzdłuż kręgosłupa długą transmisją kodu, zanikając ku dołowi. Tradycja, która traci sygnał.
Nośnik dobrany pod ciężar tematu: głęboka czerń jak tło grafiki. Z przodu print, na plecach hero, bo plecy to miejsce na manifest.
To nie pamiątka z koronką w gablocie. To koronka, która się zacięła. Noś, kiedy masz coś do powiedzenia.